Balsam brązujący Mokosh zamiast opalania

Opalona skóra to trend, który nie przemija. Niestety, jest to też jeden z tych, które mogą szkodzić zdrowiu. Mogą szkodzić, ale nie muszą. Można zyskać ten sam efekt, co przy opalaniu, ale w inny sposób. Wystarczy dobry, naturalny bronzer.

Jak zyskać efekt opalenizny?

Podstawowy sposób na zyskanie ciemniejszej skóry to korzystanie z kąpieli słonecznych. Długie wylegiwanie się np. na plaży można uznać za przyjemne, ale nie jest zdrowe. Użycie kremu tego nie zmieni, ponieważ opalenizna pojawia się wtedy, gdy skóra otrzymała za dużo promieni słonecznych. Opalanie się przyspiesza starzenie się skóry i może być niebezpieczne. Korzystanie z solarium ma równie złą opinię. Korzystniej ze względu na zdrowie skóry i całego organizmu jest mieć nie opaleniznę, ale efekt opalenizny. Trzeba użyć kosmetyku, który skórę przyciemni.

Zdrowy sposób na ciemniejszą skórę

Dzięki kosmetykom brązującym można przyciemnić ciało i twarz. Ważne jest jeszcze, jakiego użyje się kosmetyku. Jednym z lepszych jest Mokosh balsam brązujący, ponieważ jest to kosmetyk naturalny. To nie jest wszystko jedno, co się kładzie na skórę. Kosmetyki powinny być maksymalnie naturalne, czyli opierać się głównie na produktach natury i jak najmniej zawierać tego, co sztuczne. Muszą być też skuteczne. Balsam Mokosh nadaje delikatny odcień opalenizny. Ciało wygląda na naturalnie i delikatnie opalone. Nie pojawią się na skórze nieestetyczne smugi. Stosowanie balsamu regularnie służy utrzymaniu tej zdrowej opalenizny. Nie trzeba codziennie. Można rzadziej np. 2 do 3 razy w tygodniu.

Mokosh balsam brązujący – kosmetyk naturalny

Balsam brązujący zawiera mnóstwo dobroczynnych składników. Nie tylko nie zaszkodzi skórze, ale jeszcze pozwoli o nią dbać. Odżywia skórę, nawilża ją i pomaga zachować młody jej wygląd na dłużej. To produkt wegański. Mokosh balsam brązujący pomarańcza z cynamonem przepięknie pachnie. To kolejna zaleta jego stosowania. W składzie tego naturalnego kosmetyku brązującego znajdują się m.in:

  • olej z baobabu,
  • olej z marchwi,
  • macerat z kwiatów pomarańczy,
  • wosk z borówki,
  • ekstrakt z aloesu.

Kosmetyku używa się z dużą przyjemnością. Łatwo się go rozsmarowuje po ciele. Pięknie pachnie. Słoiczek wygląda ładnie i oryginalnie. Jeszcze większą przyjemność zapewnia efekt. Uzyskana dzięki balsamowi opalenizna prezentuje się doskonale. Efekt jest naturalny, czyli o wiele piękniejszy niż sztuczna opalenizna z solarium. Wybierając marki Mokosh balsam brązujący, zyskuje się atrakcyjny wygląd. Jest to też produkt, który pozwala dobrze zadbać o skórę. Ma wiele naturalnych, dobroczynnie na nią oddziałujących składników.

Summer obraz autorstwa solominphoto - www.freepik.com

Mokosh – naturalny balsam brązujący

Balsam brązujący, a samoopalacz

Używanie klasycznych samoopalaczy może być trudne. Pomarańczowe plamy na ciele, źle dobrany odcień i nieprzyjemny zapach – to cechy charakterystyczne większości kosmetyków brązujących, dostępnych w drogeriach. Jednak można łatwo uniknąć tych wszystkich nieprzyjemności. Warto sięgnąć po balsam brązujący. Firma Mokosh wyprodukowała kosmetyk idealny. Nie dość, że pełni funkcję pięknie pachnącego i nawilżającego produktu, to, co najważniejsze, zapewnia skórze złocistą opaleniznę przez cały rok. Swe właściwości brązujące zawdzięcza roślinnemu składnikowi – ekstraktowi z niepokalanka pospolitego, który stymuluje produkowanie melaniny w melanocytach. Efektem jest zwiększona pigmentacja skóry, czyli tworzenie się naturalnej opalenizny, bez narażania się na negatywne skutki promieniowania słonecznego. Mokosh balsam brązujący jest także kosmetykiem silnie nawilżającym i pielęgnującym, więc nie ma potrzeby nakładania innych produktów, aby skóra prezentowała się zjawiskowo. Można go używać do ciała i twarzy. Nawet jeśli skóra jest podrażniona po innych zabiegach, to balsam będzie w stanie ją złagodzić, zapobiec przesuszeniu i zrewitalizować. Właściwości kosmetyku Mokosh potwierdzają składniki aktywne, które zostały użyte do jego produkcji:

  • ekstrakt z aloesu,
  • ekstrakt z niepokalanka pospolitego,
  • macerat z kwiatu pomarańczy,
  • olej z marchewki,
  • olej ze słonecznika,
  • olej z baobabu,
  • wosk z borówki,
  • witamina E.

Zapach balsamu brązującego jest całkowitym przeciwieństwem pospolitych samoopalaczy. Ujmująca woń pomarańczy z cynamonem będzie ci towarzyszyć przy każdej aplikacji. Trwały efekt zdrowej opalenizny jest widoczny już po pierwszych, kliku użyciach. Balsam Mokosh należy stosować regularnie, aby uzyskany odcień skóry pozostawał bez zmian. Niezależenie od tego, jak bardzo jasną czy ciemną masz karnację, nie musisz wybierać spośród 5 różnych odcieni, ponieważ balsam brązujący ma naturalne działanie opalizujące.

Dlaczego Mokosh?

Składy produktów marki Mokosh są naturalne, a opakowania ekologiczne. Balsam brązujący jest zamknięty w masywnym, szklanym słoiku, który pięknie prezentuje się na półce. Żaden z ich kosmetyków nie zawiera szkodliwych substancji, takich jak: parabeny, silne środki myjące czy pochodne ropy naftowej. Zarówno produkty, jak i surowce, nie są testowane na zwierzętach, co potwierdza wegański certyfikat ”V”. Dzięki szlachetnym wartościom i kosmetykom, które firma prezentuje, została kilkukrotnie wyróżniona nagrodami. Aż 2 razy brązujący balsam do ciała i twarzy o zapachu pomarańczy z cynamonem zwyciężył w InStyle Best Beauty Buys 2017 oraz Qltowy Koncept 2018.

City obraz autorstwa halayalex - www.freepik.com